25 Kwi Kakowe pralinki z suszonych śliwek z amarantusem ekspandowanym i bakaliami!
A może by tak energetyczne i kilkuminutowe kakowe pralinki które wyglądają jak milion dolarów? Jest to bardzo podobna propozycja do tych Daktylowych pralinek z amarantusem i bakaliami <klik>.
Główną różnicą jest użycie śliwek zamiast daktyli. Są one łatwiej dostępne, bardziej miekkie, łatwiej się z nimi pracuje oraz są tańsze. Tego typu pralinki idealnie nadają się dla dzieci, na przyjęcia i imprezy. Wyglądają efektownie i elegancko. Można też z masy uformować batony.
Będą one idealne dla osób trenującyc dostarczając zdrowych węglowodanów dających “kopa”. Porcja białka też jest zadowalająca 🙂
Pralinki bardzo szybko się robi i z pewnością każdy sobie z nimi poradzi! 🙂
Możecie do nich wrzucić wszystkie bakalie które przyjdą wam na myśl! W tej kwestii jest nieskończenie wiele możliwości! Możecie również dodać aromat do wypieków. Uruchomcie swoją kreatywność! 🙂
Składniki na 24 pralinki:
300g śliwek
35ml wrzącej wody
50g masła orzechowego
25g kakao gorzkiego niesłodzonego
15g syropu z agawy lub miodu
Bakalie:
50g żurawiny
50g orzechów nerkowca
45g amarantusa ekspandowanego (1 i 3/4szklanki)
20g sezamu
+Kakao do obtoczenia
Przygotowanie:
Śliwki pokroić w kosteczkę, zalać 35ml wrzątku oraz dodać masło orzechowe. Odczekać kilka minut aż śliwki nasiąkną a następnie zblendować na gładką masę. Dodać kakao, miód oraz pozostałe składniki- bakalie. Ugnieść masę w dłoniach. Masa powinna być lepka.
Teraz zwilżając dłonie wodą (wtedy jest łatwiej) formować kuleczki. Gotowe pralinki obtoczyć w gorzkim kakao.
Smacznego!






No Comments