08 Gru Daktylowe pralinki z amarantusem i bakaliami! Bez pieczenia!
Niedawno miałam ochotę na miękkie i słodkie pralinki. Bardzo nie chciałam używać czekolady i kremówki, działałabym wtedy przeciw sobie! Zastanawiałam się czym będę w stanie “skleić” wszystkie zdrowe i pożywne składniki tych uroczych słodkości. Nagle wpadłam na daktyle! Klejące, maziste i słodkie. Idealnie sprawiły się w roli spoiwa. Z tego przepisu można zrobić nie tylko eleganckie pralinki na imprezę, ale również energetyczne batoniki, które zabierzesz ze sobą do pracy/szkoły/na piknik.Są mięciutkie i pełne dobra.
Składniki na ok 35 pralinek:
200g miękkich daktyli bez pestek
50g suszonych śliwek, pokrojonych w kosteczkę
2 łyżki wody
15 g sezamu uprażonego na suchej patelni(do środka pralinek)
30 g amarantusa ekspandowanego (około szklanki)
laska wanilii
czubata łyżka kakao (ok 8 g)
30 g ziaren słonecznika
50g orzeszków ziemnych
kilka kropel aromatu pomarańczowego (lub innego dowolnego)
30g sezamu uprażonego na suchej patelni (do obtoczenia pralinek)
Wartość energetyczna 1 z 35 pralinek:
45kcal
1,2g białka
5,6g węglowodanów
1,9 g tłuszczu ( z nasion i orzeszków)
Przygotowanie:
Miękkie daktyle zmiksować na papkę wraz z 2 łyżkami wody. Następnie dodać do tej mikstury wszystkie pozostałe składniki i wymieszać (najlepiej rękoma) do całkowitego połączenia. Pozostaje tylko formować małe i apetyczne pralinki! Najlepiej jest je schłodzić na około godzinę. Smacznego!




No Comments