Daktylowe pralinki z amarantusem i bakaliami! Bez pieczenia!

Niedawno miałam ochotę na miękkie i słodkie pralinki. Bardzo nie chciałam używać czekolady i kremówki, działałabym wtedy przeciw sobie! Zastanawiałam się czym będę w stanie “skleić” wszystkie zdrowe i pożywne składniki tych uroczych słodkości. Nagle wpadłam na daktyle! Klejące, maziste i słodkie. Idealnie sprawiły się w roli spoiwa. Z tego przepisu można zrobić nie tylko eleganckie pralinki na imprezę, ale również energetyczne batoniki, które zabierzesz ze sobą do pracy/szkoły/na piknik.Są mięciutkie i pełne dobra.

Daktylowe pralinki z amarantusem i bakaliami!

Składniki na ok 35 pralinek:

200g miękkich daktyli bez pestek

50g suszonych śliwek, pokrojonych w kosteczkę

2 łyżki wody

15 g sezamu uprażonego na suchej patelni(do środka pralinek)

30 g amarantusa ekspandowanego (około szklanki)

laska wanilii

czubata łyżka kakao (ok 8 g)

30 g ziaren słonecznika

50g orzeszków ziemnych

kilka kropel aromatu pomarańczowego (lub innego dowolnego)

30g sezamu uprażonego na suchej patelni (do obtoczenia pralinek)

Daktylowe pralinki z amarantusem i bakaliami!

Wartość energetyczna 1 z 35 pralinek:

45kcal

1,2g białka

5,6g węglowodanów

1,9 g tłuszczu ( z nasion i orzeszków)

 

Przygotowanie:

Miękkie daktyle zmiksować na papkę wraz z 2 łyżkami wody. Następnie dodać do tej mikstury wszystkie pozostałe składniki i wymieszać (najlepiej rękoma) do całkowitego połączenia. Pozostaje tylko formować małe i apetyczne pralinki! Najlepiej jest je schłodzić na około godzinę. Smacznego!

Daktylowe pralinki z amarantusem i bakaliami!

 

No Comments

SMAKOWAŁO? ZRÓB ZDJĘCIE I WSTAW JE W KOMENTARZU ;)

Odwiedź mnie na INSTAGRAMIE