27 Kwi Zielony burger wołowy z serem cheddar, bakłażanem, rukolą i sosem bananowym z tabasco.
Dziś mam dla Was zdrowy fast food 😉 Bo przecież burger nie zawsze oznacza puste kalorie z McDonald’s lub Burger Kinga, a frytki to nie musza być napite tłuszczem ziemniaki. Ochotę na burgera miałam od czasu poznańskiego Półmaratonu. Tak udany bieg i super czas świętowałam na Poznań Street Food Festivalu. Po przebiegnięciu 21 kilometrów z hakiem byłam głodna jak wilk. Wyruszyłam więc w poszukiwaniu pysznego burgera.
Skończyłam w Food Patrol’u z burgerem Belfast i to była moja inspiracja. Niestety czekałam na niego około 40 minut, kolejka tego dnia była tak długa. To było bardzo długie 40 minut, ale bez wątpienia było warto. Dostałam wszystko to czego chciałam i potrzebowałam by należycie się zregenerować. Każdy element burgera idealnie do siebie pasował, więc postanowiłam odtworzyć go w mojej kuchni.
Efekt? Miękka bułka, porządny, bo 150-gramowy kawał soczystej wołowiny, aromatyczny ser cheddar, grillowany bakłażan. Wszystko uwieńczone pikantnym sosem bananowym. Postanowiłam dodać jakiś mój szalony akcent. Jest nim zielona, miękka w środku i rozkosznie chrupiąca na zewnątrz drożdżowa bułka z własnego przepisu. Myślę, że gdy raz je upieczecie, nie będzie ona elementem tylko burgerów, ale również przepysznych i różnorodnych kanapek do szkoły/uczelni/pracy. Bo co jest lepsze od własnoręcznie upieczonej świeżej drożdżowej bułki?
Zapach drożdży to jeden z tych, które dają mi szczęście. Obojętnie jaki miałabym humor, słodkawy zapach drożdży rozchodzacy się po kuchni wyzwala we mnie szczęście, a mój organizm zaczyna produkować endorfiny. Podobnie mam z bieganiem i przekraczaniem mety. To te momenty dzięki, którym świat staje się bardziej różowy. Noooo, w tym wypadku zielony 😉
Akompaniamentem dla idealnego i soczystego burgera są pieczone bazyliowe frytki ze słodkich ziemniaków. O batatach pisałam już wiele razy i przyznaje, że moja miłość do nich nie słabnie, a się nasila. Można je zapiekać z jajkami <kilk>, upiec z nich wykwintny tort <klik>, przygotować fit majonez <klik> lub właśnie zrobić zdrowe i pożywne frytki. Ja bataty moge jeść o każdej porze dnia i nocy, na śniadanie, obiad, kolację lub deser. Zauważyłam, że są coraz częściej dostępne w marketach. Kupujcie bez wahania i kombinujcie jak ja 😉
Chcesz zrobić zdrowego i wręcz pięknego burgera? Zacznij od upieczenia zielonych bułek z tego przepisu :
Zielone drożdżowe bułeczki szpinakowe. Zdrowe, miękkie i chrupiące bułki ze szpinakiem do hamburgerów i nie tylko!
Jak widzisz mój burger jest bardzo wysoki i ciężko go zjeść chwytając w dłonie. Najlepiej wspomóc się nożem i widelcem. Zrobiłam taką wersję byście mogli zobaczyć każdą warstwę burgera 😉 Jednak by łatwiej się je jadło, proponuje zrobić bułki o większej średnicy i upiec z podanej porcji składników 4 sztuki. W ten sposób wszystkie składniki burgera zmieszczą się pod chrupiącą skórką 😉 Gdy etap bułek macie za sobą, zadbajcie by w waszej lodówce pojawiły się następujęce składniki:
Składniki na frytki z batatów:
1 batat
1 łyżka suszonej bazylii
2 łyżki oliwy
Dodatki na 2 burgery:
300g mielonej wołowiny
1 małe jajko
1 łyżeczka suszonej cebuli
1 łyżeczka suszonego czosnku
sól i pieprz do smaku
klika plastrów sera cheddar (ilość wg uznania)
1/2 bakłażana
2 garście rukoli
Składniki na sos bananowy:
1 banan
1 łyżka soku z cytryny
kilka kropel tabasco
Przygotowanie:
Upiecz bułki z TEGO PRZEPISU <klik>. Bataty pokrój na słupki o kształcie frytek, skrop oliwą i dodaj bazylię. Dokładnie wymieszaj do równomiernego rozmieszczenia bazylii. Frytki piecz przez 15 minut w temperaturze 200C. Bakłażana pokrój w plasterki i podsmaż na patelni wysmarowanej minimalną ilością oliwy aż zmiękną(najlepiej na patelni grillowej, beztłuszczowo).
Do mielonej wołowiny dodaj małe jajko, suszoną cebulkę i czosnek oraz sól i pieprz do smaku. Dokładnie wymieszaj dłońmi do połączenia, mięso będzie pulchne i wilgotne. Podziel je na 2 równe części i smaż na patelni kilka minut z każdej strony, wg stopnia wysmażenia jaki preferujecie, ja lubię średnio wysmażony.
Banana rozgnieć widelcem i umieść w małym rondelku. Postaw na małym ogniu, dodaj łyżkę soku z cytryny i duś banana, aż się rozgotuje i powstanie gęsty sos. Na koniec dodaj kilka kropel tabasco i dokładnie wymieszaj.
Bułki przekrój wzdłuż, dół wysmaruj sosem bananowym, nastepnie połóż kawał mięsa. Na mięso ułóż ser cheddar i znów polej sosem bananowym. Całość przykryj górną częścią bułki. Burgera wstaw do pieca nagrzanego do 200C i podpiekaj 3 minuty aż stanie się gorący i ser się stopi. Po kilku minutach wyjmij go z pieca, widelcem podważ górną część bułki i włóż pod nią garść rukoli. Gdybyśmy dodali zieleninę przed opiekaniem, mogłaby zwiędnąć i stracić swoją chrupkość. Teraz szamka i nic innego 😉
Spróbujce tez wersji z serem kozim, burakiem i sosem miodowo-musztardowym <klik> 😉





No Comments